
Być może już zauważyłeś pewne oznaki. Globalny ruch w statystykach. Zgłoszenia do pomocy technicznej napływające w nowych językach. Konkurenci po cichu wkraczający na rynki, na które miałeś oko.
Wiesz, że na Twoje oprogramowanie jest popyt na rynkach międzynarodowych. Jednak lokalizacja wciąż kojarzy Ci się z sześciomiesięcznym projektem, który wymaga zespołu programistów i sporego budżetu. Dlatego odkładasz to na później.
Kilka lat temu te obawy miały sens. Dzisiaj już nie.
W niniejszym przewodniku wyjaśniono, w jaki sposób firmy z branży oprogramowania mogą wkraczać na nowe rynki szybciej, niż większość zespołów zdaje sobie sprawę, zaczynając od swoich stron internetowych, oraz dlaczego właśnie teraz jest idealny moment na rozwój modelu SaaS bez granic.
Kiedy marka e-commerce wkracza na nowy rynek, checklist długa.
Regionalna logistyka magazynowa i wysyłkowa, obsługa formalności celnych, lokalne systemy płatności oraz zasady zwrotów – wszystko to zwiększa koszty i komplikuje proces, zanim jakikolwiek produkt trafi do nowego klienta.
SaaS działa inaczej.
Wasz produkt jest dostarczany w chmurze, proces wdrażania odbywa się w trybie samoobsługowym, a modele cenowe zazwyczaj łatwo dostosować do różnych walut. Nie ma potrzeby przebudowywania łańcucha dostaw ani przenoszenia zapasów.
W rezultacie ekspansja międzynarodowa firmy programistycznej polega w mniejszym stopniu na fizycznym wejściu na rynek nowego kraju, a w znacznie większym na opracowaniu systemu, który bez zakłóceń w działaniu obsługuje wiele regionów lub grup odbiorców.
Większość firm z branży SaaS dysponuje już niezbędnymi podstawami, by to osiągnąć.
Dlaczego więc nie ma więcej drużyn, które korzystają z tej okazji?
Zazwyczaj sprowadza się to do kilku założeń:
To wszystko słuszne uwagi. Opierają się one jednak na tym, jak kiedyś wyglądała lokalizacja, oraz na technologiach dostępnych w tamtych czasach.
Największą przeszkodą dla większości zespołów jest jednak brak jasności co do tego, co w ogóle należy poddać lokalizacji.
Lokalizacja oprogramowania SaaS to projekt wieloetapowy. Zamiast spieszyć się z dostosowaniem wszystkich elementów naraz, warto zacząć od etapu, który przyniesie Twojej firmie najszybsze korzyści, a następnie stopniowo rozszerzać zakres działań.
Dla większości firm z branży SaaS oczywistym elementem o największej wartości jest ich strona marketingowa. To właśnie tam potencjalni klienci z różnych krajów dowiadują się o ofercie, oceniają ją i podejmują decyzję o zakupie. To tam dochodzi do rejestracji (lub nie).
Uruchamiając wielojęzyczną stronę internetową, możesz zweryfikować popyt i zacząć generować ruch z różnych krajów. Tworzysz w ten sposób solidną podstawę do dalszych działań lokalizacyjnych – na przykład tłumaczenia interfejsu użytkownika produktu, materiałów graficznych i treści pomocy technicznej.
„Tłumaczenie dotyczy słów. Lokalizacja dotyczy znaczenia, postrzegania i zaufania. Jeśli od samego początku popełnisz błąd w tej kwestii, nie tylko spowolnisz proces pozyskiwania klientów, ale możesz też nadszarpnąć swoją wiarygodność”.
– Eugène Ernoult, dyrektor ds. marketingu w firmie Weglot
Nie oznacza to jednak, że tłumaczenie stron internetowych jest idealnym punktem wyjścia dla wszystkich zespołów SaaS. Dla niektórych rozsądniejszym rozwiązaniem będzie rozpoczęcie od przetłumaczenia materiałów wspierających sprzedaż. Zwłaszcza jeśli większość międzynarodowego popytu pochodzi od partnerów lub ze sprzedaży bezpośredniej.
Niezależnie jednak od tego, od której warstwy zaczniesz, zasada pozostaje ta sama: wybierz jedną, zrealizuj ją dobrze, zmierz reakcję i zawsze kieruj się danymi przy podejmowaniu kolejnych kroków.
Prawdziwa eliminacja barier w modelu SaaS oznacza, że pozostałe aspekty korzystania z produktu w końcu dorównują poziomem marketingowi, który je promuje.
Oznacza to, że:
Innymi słowy, potraktuj swoją stronę internetową jako witrynę sklepową, a wszystkie pozostałe elementy jako sam sklep. Przetłumaczona witryna sklepowa przyciąga klientów do środka. To, jak się tam czują, decyduje o tym, jak długo zostaną.
Chcesz w prosty sposób wprowadzić swoją markę SaaS na rynki międzynarodowe? Oto 4-etapowy plan działania.
Opracuj strategię w oparciu o dane, które już posiadasz, zaczynając od statystyk dotyczących Twojej strony internetowej.
Wskaźniki ruchu i innych form aktywności użytkowników w podziale na kraje i języki wskażą, gdzie istnieje potencjał wzrostu. Sprawdź więc, czy otrzymujesz już rejestracje, prośby o wersje demonstracyjne lub zapytania do pomocy technicznej od osób posługujących się innymi językami.
Być może już teraz wydaje się, że jest zainteresowanie (stąd rozważasz lokalizację), ale spojrzenie na dane potwierdzi to przeczucie lub skłoni cię do zmiany priorytetów.
Przyjrzyj się też konkurencji. Gdzie już są obecni? A gdzie jeszcze nie? Nie powinieneś bezmyślnie naśladować innych, ponieważ różne firmy mają różne możliwości. Jednak ich zasięg może ujawnić luki, które warto zbadać.
Te proste pierwsze kroki pomogą Ci sprawdzić rynek bez konieczności zatrudniania zespołu, otwierania biura czy tłumaczenia całego produktu.
Przetłumacz całą swoją stronę internetową za jednym zamachem za pomocą Weglot jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś).
Narzędzie do tłumaczenia stron internetowych wykorzystuje sztuczną inteligencję do automatycznego wykrywania i tłumaczenia wszystkich treści, dzięki czemu nie musisz wybierać, które strony mają zostać uruchomione. Wszystkie treści są od samego początku dostępne w wybranych językach.
Już samo to wstępne tłumaczenie może szybko zwiększyć zaangażowanie użytkowników. Wystarczy zapytać zespół firmy Napta: ta firma oferująca oprogramowanie SaaS do zarządzania zasobami czterokrotnie zwiększyła ruch z Niemiec po Weglot dwóch języków Weglot pomocą Weglot .

„Posiadanie wielojęzycznej strony internetowej i możliwość zarządzania nią bez konieczności posiadania wiedzy technicznej całkowicie zmieniło nasze wyniki w zakresie wielojęzycznego SEO ”.
– Estelle Barthes, dział komunikacji i treści w firmie Napta
Po wstępnym tłumaczeniu wykonanym przez sztuczną inteligencję możesz przystąpić do optymalizacji swoich najważniejszych stron: dopracować tekst, dostosować materiały multimedialne i zaktualizować grafiki pod kątem nowych rynków.
Skoncentruj się na optymalizacji tych elementów, które przyniosą największe przychody: strony głównej, cennika, głównych stron produktów oraz kluczowych materiałów pomocy technicznej.
„Kiedy naprawdę przeanalizujesz swoją stronę, często zauważysz, że 20% stron generuje 80% przychodów. Zamiast więc myśleć: »Musimy ręcznie dopracować 100% strony przed uruchomieniem«, pomyśl: »Dopracujemy te 20%, które ma największy wpływ na wyniki, i będziemy dalej rozwijać stronę w oparciu o to«”.
– Elizabeth Pokorny (ja), kierowniczka ds. marki i treści w Weglot
Innymi słowy: skorzystaj z procesów weryfikacji przez ekspertów oraz narzędzi do zarządzania słownikiem Weglot, aby ujednolicić styl komunikacji marki i terminologię tam, gdzie ma to największe znaczenie, a dopiero potem rozszerzaj działania na pozostałe obszary, gdy pozwoli na to czas.
Wbudowany w narzędzie model tłumaczeniowy oparty na sztucznej inteligencji, wykorzystujący technologie OpenAI i Gemini, uczy się na podstawie Twojego stylu, wytycznych dotyczących marki oraz terminologii, dzięki czemu zapewnia tłumaczenia zgodne z wizerunkiem marki bez konieczności sprawdzania każdej zmiany.

Weglot automatycznie Weglot techniczną stroną lokalizacji ( ). W ramach konfiguracji generowane są adresy URL dostosowane do poszczególnych języków, tagi hreflang oraz przetłumaczone strony nadające się do indeksowania, dzięki czemu Twoja wielojęzyczna witryna jest gotowa do międzynarodowego SEO już od pierwszego dnia.
Gdy Twoja strona zacznie przyciągać międzynarodowych użytkowników i będziesz w stanie określić, w które rynki warto zainwestować więcej, logicznym kolejnym krokiem jest poprawa samego doświadczenia związanego z produktem.
W tym miejscu do gry wkraczają takie elementy, jak komunikacja wewnątrz aplikacji, procesy wdrażania nowych użytkowników oraz treści wyświetlane na pulpicie nawigacyjnym. Jest to również etap, który większość zespołów SaaS odkłada na później, zakładając, że zawsze wiąże się to ze znacznie większym nakładem pracy niż lokalizacja strony marketingowej.
Nie musi tak być. Usługa tłumaczenia aplikacji Weglotdziała na tej samej zasadzie, co proces, z którego korzystasz już w przypadku swojej strony internetowej po zalogowaniu się do panelu produktowego: to samo wykrywanie treści, to samo tłumaczenie oparte na sztucznej inteligencji, te same narzędzia do weryfikacji przez tłumaczy oraz te same opcje zarządzania słownikiem terminologicznym.
Wymaga to pewnej wstępnej konfiguracji technicznej (nieco większej niż w przypadku strony internetowej), ale po jej zakończeniu dalsza praca przebiega zasadniczo tak samo. Zapoznaj się z całym procesem w naszym poradniku „Jak przetłumaczyć prywatną aplikację za pomocą Weglot”.
Ponownie prześledź ruch na stronie, konwersje i przychody w podziale na języki, aby sprawdzić, które rynki reagują na Twoją lokalizację.
Następnie wykorzystaj te dane, aby zdecydować, w co zainwestować w następnej kolejności: w dodanie nowych języków, głębszą lokalizację produktu czy też tworzenie treści wspierających sprzedaż dostosowanych do konkretnych rynków.
Rynki, które reagują najszybciej, wskażą Ci, gdzie warto postawić na coś mocniej. Te, które tego nie robią, uchronią Cię przed nadmiernym inwestowaniem w niewłaściwe miejsca.
Na przykład, jeśli użytkownicy hiszpańskojęzyczni kończą proces wdrażania w większym stopniu niż użytkownicy portugalskojęzyczni, Twoje dwa główne priorytety powinny brzmieć:
W miarę jak udoskonalasz tłumaczenia w oparciu o wnioski płynące z danych, proces ten staje się coraz łatwiejszy.
Model tłumaczenia oparty na sztucznej inteligencji Weglotuczy się na podstawie reguł użytkownika oraz reguł słownika, dzięki czemu poprawia się jakość i spójność tłumaczeń w całej witrynie. Uwzględnia on niuanse występujące w całej witrynie, pomagając zapewnić zgodność treści z wizerunkiem marki oraz ich oryginalność.
Argumenty przemawiające za wielojęzycznością produktu SaaS i działań marketingowych są silniejsze niż kiedykolwiek. Zwłaszcza te zmiany sprawiają, że teraz jest idealny moment, by podjąć działania.
Narzędzia do tłumaczenia oparte na sztucznej inteligencji zapewniają obecnie wyniki na tyle dokładne, że można je od razu wykorzystać, a ich precyzja wymaga jedynie niewielkich poprawek.
Różnica między pierwszym szkicem a wersją gotową do publikacji jest mniejsza niż kiedykolwiek. A często w ogóle jej nie ma, gdy wprowadzisz do sztucznej inteligencji własny słownik i wytyczne dotyczące marki.
Dotyczy to zwłaszcza regionów Ameryki Łacińskiej, Europy i Azji-Pacyfiku, gdzie dostępność w różnych językach ma bezpośredni wpływ na to, w jaki sposób użytkownicy korzystają z Twojego produktu.
W badaniu przeprowadzonym przez DeepL wśród menedżerów ds. marketingu na stanowiskach kierowniczych we Francji, Niemczech, Japonii i Stanach Zjednoczonych (z których większość pracuje w branży technologicznej) 75% respondentów stwierdziło, że zlokalizowane treści znacznie zwiększają zaangażowanie klientów.
Zaangażowanie to ma kluczowe znaczenie dla liczby rejestracji. Wpływa ono również na to, jak szybko użytkownicy dostrzegają wartość Twojego produktu, co z kolei decyduje o tym, czy będą przedłużać swoją subskrypcję.
Narzędzia wyszukiwania oparte na sztucznej inteligencji coraz częściej faworyzują treści zgodne z językiem zapytania. Jeśli Twoja strona nie jest dostępna w tym języku, nie zostanie uwzględniona w wynikach, a Ty stracisz widoczność na rzecz konkurencji.
Analiza Weglotna podstawie 1,3 miliona wyników wyszukiwania wykazała, że przetłumaczone strony internetowe zyskują o 327% większą widoczność w przeglądach AI niż strony jednokierunkowe.
W branży SaaS praca zdalna jest normą. Jeśli Twoja kadra obejmuje pracowników z wielu krajów i stref czasowych, podstawy operacyjne do międzynarodowej ekspansji już istnieją. Tylko produkt nie nadąża jeszcze za tym trendem.
Każdy rynek, na którym nie obsługujesz klientów w ich języku, to utracone zyski i przewaga, którą oddajesz konkurentom, którzy już tam są.
Weglot zespołom SaaS najszybszą drogę do międzynarodowej obecności w sieci: tłumaczenia oparte na sztucznej inteligencji, zarządzanie słownikami i procesami weryfikacji w celu zachowania spójnego wizerunku marki oraz automatycznie konfigurowane wielojęzyczne SEO. To samo narzędzie można następnie wykorzystać do tłumaczenia produktów, gdy tylko będziesz gotowy.
Zapoznaj się z przewodnikiem Weglot po lokalizacji w modelu SaaS, aby dowiedzieć się więcej, lub skorzystaj z 14-dniowego bezpłatnego okresu próbnego, aby zobaczyć, jak to działa.
Najlepszym sposobem, aby zrozumieć potęgę Weglot wypróbowanie go samodzielnie. Wypróbuj go za darmo i bez żadnych zobowiązań.
Jeśli nie jesteś jeszcze gotowy, aby połączyć swoją stronę internetową, w panelu administracyjnym dostępna jest strona demonstracyjna.

W przypadku Twojej strony internetowej – nie. Weglot automatycznie Weglot tłumaczeniami przy minimalnej konfiguracji. W przypadku Twojego produktu konieczne jest początkowe zaangażowanie programisty. Jednak po wdrożeniu dalszy przebieg pracy przebiega tak samo jak w przypadku strony internetowej.

Wstępne tłumaczenie wygenerowane przez sztuczną inteligencję jest na tyle dokładne, że można je od razu wykorzystać. Następnie możesz skorzystać z procesów weryfikacji przez tłumaczy, funkcji zarządzania słownikiem oraz niestandardowego modelu tłumaczenia opartego na sztucznej inteligencji Weglot, aby dopracować terminologię i styl.
Model z czasem uczy się na podstawie Twoich zmian i wskazówek, więc im częściej z niego korzystasz, tym lepsza jest jakość.

Twoja strona internetowa może zostać przetłumaczona i udostępniona w ciągu kilku minut. Weglot wszystkie treści i tłumaczy je automatycznie, generując przy tym adresy URL dostosowane do danego języka oraz tagi hreflang.
Prace związane z dopracowaniem strony – przeglądanie najważniejszych podstron, dostosowywanie grafiki, ujednolicanie terminologii itp. – zajmują nieco więcej czasu, ale można je realizować stopniowo po uruchomieniu serwisu.

Weglot ponad 110 języków, dzięki czemu możesz dotrzeć do międzynarodowej publiczności za pośrednictwem jednej platformy.