
Aby zwiększyć liczbę czytelników bloga, możesz zaplanować udostępnienie go w różnych językach. Chociaż wiąże się to z koniecznością tworzenia wielojęzycznych treści na blogu, wysiłek ten jest tylko jedną częścią równania na udany wielojęzyczny blog.
Po pierwsze, musisz zdecydować, w jaki sposób zorganizujesz przetłumaczone treści na swoim blogu. Musisz także zastanowić się, w jaki sposób możesz przyciągnąć międzynarodowych czytelników do swojego bloga.
Jako eksperci w tworzeniu wielojęzycznych stron internetowych, chętnie pomożemy Ci rozwiązać te i inne kwestie. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak przetłumaczyć zawartość bloga i jak zorganizować przetłumaczone strony (w tym, jak może to wpłynąć na rankingi wyszukiwarek).
Na koniec przedstawimy kilka wskazówek, jak poprawić ruch na wielojęzycznym blogu w wyszukiwarkach i zapewnić czytelnikom dobre wrażenia z użytkowania.
Prostą metodą oferowania przetłumaczonych wersji treści bloga jest poleganie na tłumaczeniu w przeglądarce.
Większość nowoczesnych przeglądarek zawiera wbudowane narzędzia do tłumaczenia treści internetowych na inny język. Na przykład, jeśli korzystasz z przeglądarki Chrome, możesz kliknąć prawym przyciskiem myszy post na swoim blogu, który chcesz przetłumaczyć, a następnie kliknąć opcję "Przetłumacz na".
Spowoduje to załadowanie Tłumacza Google, w którym możesz wybrać język, na który chcesz przetłumaczyć swój post. Umożliwia to użytkownikom łatwe tłumaczenie treści bloga bez konieczności tworzenia i publikowania oddzielnych wersji językowych.
Biorąc to pod uwagę, istnieje kilka wad polegania na tłumaczeniu w przeglądarce. Przede wszystkim ta metoda tłumaczenia nie jest szczególnie przyjazna dla użytkownika, ponieważ nakłada na odwiedzających witrynę obowiązek samodzielnego przetłumaczenia treści.
Co więcej, ponieważ nie masz kontroli nad tłumaczeniem, które jest generowane przez narzędzia do tłumaczenia w przeglądarce, ryzykujesz również, że odwiedzający Twoją witrynę będą mieli dostęp tylko do tłumaczeń, które mogą nie być całkowicie dokładne i które nie będą uwzględniać preferencji kulturowych Twoich czytelników.
Polegając na narzędziach do tłumaczenia w przeglądarce, stracisz również wszelkie korzyści z optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO) wynikające z oferowania oddzielnych wersji językowych treści swojego bloga. Pod każdym względem będziesz oferować tylko jedną wersję treści, którą odwiedzający witrynę będą następnie tłumaczyć samodzielnie. Oznacza to, że treść nie będzie zoptymalizowana pod kątem pozycji na stronach wyników wyszukiwania (SERP) dla różnych języków.
W dalszej części artykułu przyjrzymy się strategiom optymalizacji wielojęzycznych treści pod kątem lepszej widoczności w wyszukiwarkach. Najpierw jednak przyjrzyjmy się bardziej kompleksowym rozwiązaniom w zakresie tłumaczenia treści na blogu.
Jeśli priorytetem jest zapewnienie dokładności przetłumaczonych treści na blogu, najlepszym rozwiązaniem może być tłumaczenie przez człowieka. Obejmuje to zatrudnienie osoby do ręcznego tłumaczenia postów na blogu, a następnie dostosowanie tłumaczeń do docelowych odbiorców. Tą osobą może być ty sam, jeśli biegle posługujesz się językiem docelowym (językami docelowymi), członek zespołu z taką znajomością języka lub profesjonalny tłumacz.
Podjęcie się tłumaczenia przez człowieka może być rozsądnym rozwiązaniem, jeśli masz tylko kilka postów na blogu do przetłumaczenia i zamierzasz rzadko publikować wielojęzyczne treści na blogu. W przeciwnym razie opcja ta może okazać się nieskalowalna z tych powodów:
Korzystanie z ludzkiego tłumaczenia nie zadba o to, jak wyświetlić te tłumaczenia z powrotem na swojej stronie internetowej. Będzie to wymagało dodatkowego czasu od zespołu programistów i dodatkowego zarządzania.
Tłumaczenie maszynowe polega na tłumaczeniu tekstu za pomocą specjalnie zaprogramowanego do tego celu oprogramowania. Oprogramowanie ocenia tekst źródłowy, a następnie stosuje algorytmy przewidywania w celu określenia najbardziej odpowiedniego sposobu jego przetłumaczenia.
Tłumaczenie maszynowe może przetłumaczyć tekst - nawet duże jego ilości - w ciągu kilku minut. Jest również stosunkowo przystępne cenowo. Z tych powodów jest to generalnie najbardziej wydajna i opłacalna metoda tłumaczenia treści blogów. Do wiodących dostawców tłumaczeń maszynowych na rynku należą obecnie DeepL, Yandex i Microsoft Translator.
Chociaż obecna technologia tłumaczenia maszynowego jest dość zaawansowana i z czasem staje się coraz lepsza, przetłumaczone dane wyjściowe mogą nadal wymagać dalszego dopracowania pod kątem dokładności. Jeśli więc tłumaczenie maszynowe wydaje się dobrym rozwiązaniem do tłumaczenia bloga, zainwestuj w rozwiązanie, które może zapewnić najwyższą możliwą jakość tłumaczeń blogów.
Nasze oprogramowanie do tłumaczenia stron internetowych Weglot wykorzystuje dostawców tłumaczeń maszynowych, łącząc to, co najlepsze z obu światów, z pierwszą warstwą tłumaczenia maszynowego, a następnie pełną kontrolą edycji. Po zintegrowaniu Weglot ze swoim blogiem, natychmiast skanuje on zawartość, aby zidentyfikować wszystkie posty, a następnie natychmiast tłumaczy zawartość bloga przy użyciu dostawcy tłumaczeń maszynowych, który zapewnia najwyższą dokładność dla wybranej pary językowej. Następnie Weglot wyświetla wynikowe tłumaczenia w subdomenach językowych lub podkatalogach.
Wszystkie tłumaczenia są następnie przechowywane w centralnym pulpicie nawigacyjnym, gdzie można dokonywać ręcznych edycji i zapraszać członków zespołu wewnętrznego i agencje zewnętrzne do pulpitu nawigacyjnego Weglot , aby mogli pomóc w edycji, korekcie i lokalizacji przetłumaczonych postów przed ich opublikowaniem.
Weglot następnie stale synchronizuje się z zawartością witryny i automatycznie wykrywa i tłumaczy każdy nowy element publikowanej treści.
Będąc dedykowanym rozwiązaniem do tłumaczenia stron internetowych, Weglot oferuje również funkcje optymalizacji postów na blogu pod kątem ruchu w wyszukiwarkach, których inne narzędzia do tłumaczenia maszynowego ogólnego przeznaczenia mogą nie zapewniać. (Dowiesz się więcej o tych funkcjach, czytając dalej!).
Po przetłumaczeniu treści bloga na różne języki, musisz zdecydować, jak zorganizować te różne tłumaczenia na swoim blogu.
Najprostszym sposobem jest przesłanie przetłumaczonych stron do tego samego katalogu (lub folderu plików), którego używasz do przechowywania oryginalnych postów. W takim przypadku może się jednak zdarzyć, że wszystkie posty w różnych językach zostaną wymieszane, przez co kanał na blogu będzie wyświetlał jeden post w jednym języku, następny post w innym języku, a kolejny post w jeszcze innym języku i tak dalej. Taka prezentacja nie zapewnia najlepszych wrażeń czytelnikom, którzy chcą czytać posty tylko w jednym języku.
Poza tym przechowywanie całej wielojęzycznej zawartości bloga w tym samym katalogu może wskazywać wyszukiwarkom, że blog nie jest skierowany do osób posługujących się konkretnym językiem. Wyszukiwarki mogą zatem nie wyświetlać treści bloga tak wyraźnie dla osób, dla których przetłumaczono posty.
Bardziej schludne metody organizowania wielojęzycznej zawartości bloga obejmują korzystanie z subdomen lub podkatalogów. Obie te opcje mają również inne zalety, o których przeczytasz poniżej.
Subdomeny to sekcje witryny z oddzielnymi nazwami domen. Wszystkie mają przedrostki przed domeną główną i są wyświetlane w następujący sposób:
Jeśli organizujesz wielojęzyczną zawartość bloga za pomocą subdomen, będziesz przechowywać każdą wersję językową swoich postów we własnej subdomenie. Na przykład "en.yoursite.com" i "es.yoursite.com" mogą być subdomenami oddzielającymi odpowiednio treść bloga w języku angielskim i hiszpańskim.
Chociaż subdomeny są nadal częścią głównej witryny, wyszukiwarki traktują je jako oddzielne witryny podczas indeksowania i pozycjonowania ich stron. W rezultacie autorytet domeny treści bloga w jednej subdomenie nie wpływa na autorytet treści bloga w innej subdomenie. Pozwala to na pozycjonowanie treści w każdej subdomenie osobno, bez zamazywania sygnałów dla wyszukiwarek co do docelowych użytkowników języka treści.
To powiedziawszy, przygotuj się na poświęcenie większej ilości zasobów na ranking treści w różnych subdomenach. Ponieważ autorytet jednej subdomeny ma niewielki lub żaden wpływ na autorytet innej subdomeny, będziesz musiał pracować nad rankingiem treści każdej subdomeny osobno. Obejmuje to badanie słów kluczowych o wysokim potencjale, tworzenie treści blogów i budowanie linków zwrotnych.
Zrobienie tego wszystkiego tylko dla jednej witryny może być wystarczająco trudne, a trudność wzrasta tylko wtedy, gdy trzeba powtórzyć pracę dla każdej posiadanej subdomeny.
Jeśli wysiłek związany z utrzymywaniem subdomen nie brzmi jak twoja filiżanka herbaty, spróbuj zamiast tego zorganizować wielojęzyczną zawartość bloga za pomocą podkatalogów. Znane również jako "podfoldery", podkatalogi pomagają podzielić witrynę na osobne sekcje. Ich struktura URL wygląda następująco:
Cała zawartość bloga w domyślnym języku będzie znajdować się w jednym podkatalogu, podczas gdy inne wersje językowe zawartości bloga będą znajdować się w innych podkatalogach oddzielnie. Na przykład "yoursite.com/en" może być podkatalogiem dla treści bloga w języku angielskim, podczas gdy podkatalog "yoursite.com/es" będzie używany dla treści bloga w języku hiszpańskim.
W przeciwieństwie do zawartości subdomen, wyszukiwarki traktują zawartość podkatalogów jako część głównej witryny. Dzieje się tak niezależnie od liczby utworzonych poziomów podkatalogów, takich jak "yoursite.com/blog/pl/2023/03/01/my-post". (To powiedziawszy, odradzamy tworzenie zbyt wielu warstw podkatalogów, ponieważ może to sprawić, że adresy URL będą niepotrzebnie długie i trudne do odczytania).
Z punktu widzenia SEO korzystanie z podkatalogów jest zatem dobrym wyborem, jeśli chcesz, aby wszystkie strony bloga - niezależnie od ich języka - miały taki sam autorytet jak główna witryna. Może tak być na przykład wtedy, gdy wszystkie treści na blogu obejmują ten sam temat i są przeznaczone dla tej samej grupy docelowej. W takiej sytuacji korzystne byłoby, gdyby autorytet jednego wpisu na blogu wzmocnił autorytet innych stron - i całego bloga.
Ogólnie rzecz biorąc, zarówno subdomeny, jak i podkatalogi są lepszymi opcjami organizowania wielojęzycznej zawartości bloga niż przesyłanie wszystkiego do tego samego katalogu. Podczas gdy rankingowanie treści w różnych subdomenach zajmie więcej czasu i wysiłku, wysiłek ten może się opłacić, jeśli chcesz uszeregować różne wersje językowe swojego bloga tak czysto i oddzielnie od siebie, jak to tylko możliwe. Z drugiej strony, jeśli wolisz, aby wszystkie wielojęzyczne posty na blogu przyczyniały się do ogólnego autorytetu bloga, idealnym rozwiązaniem może być zorganizowanie treści bloga w podkatalogach.
Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na korzystanie z subdomen czy podkatalogów, Weglot może Ci w tym pomóc - podczas tłumaczenia Twojego bloga, automatycznie tworzy i organizuje przetłumaczone treści w preferowanej przez Ciebie strukturze katalogów!

Tłumaczenie i porządkowanie treści to tylko część sukcesu w prowadzeniu wielojęzycznego bloga. Aby upewnić się, że Twoje treści będą rezonować z czytelnikami - a w rzeczywistości, że ktokolwiek w ogóle czyta Twoje wielojęzyczne treści - istnieje kilka głównych rzeczy, o których warto pamiętać.
Podczas tworzenia wielojęzycznych treści na blogu, samo tłumaczenie postów na języki ojczyste czytelników nie zawsze jest wystarczające. Warto również zlokalizować swoje treści.
Lokalizacja to proces dostosowywania treści do lokalnego kontekstu docelowych odbiorców lub rynku. Jest to istotny aspekt tworzenia wielojęzycznych wpisów na blogu, ponieważ sprawia, że treści są bardziej odpowiednie dla osób, do których próbujesz dotrzeć. To z kolei może pomóc w zwiększeniu konwersji na blogu, czy to pod względem zapisów do newslettera, rejestracji na webinary, sprzedaży produktów, czy czegoś innego.
Aby zlokalizować swoją zawartość, warto przyjrzeć się zadaniom takim jak:
Dobra pozycja treści na blogu w SERPach to fantastyczna taktyka na uzyskanie długoterminowego ruchu na blogu przy niewielkiej promocji. Oto kilka sposobów na poprawę pozycji postów na blogu w rankingach wyszukiwarek:
W swoim zapale do tłumaczenia postów na blogu nie zaniedbuj tłumaczenia wszystkich innych treści na swoim blogu! Użytkownicy mogą mieć słabe wrażenia z czytania, jeśli tylko niektóre części bloga są w języku, który rozumieją.
Przykłady treści niezwiązanych z blogiem do przetłumaczenia to:
Ta wskazówka dotyczy również działań promocyjnych na blogu. Jeśli utworzyłeś posty w mediach społecznościowych w celu promowania treści bloga w innym języku, przetłumacz i zlokalizuj również te posty. Podobnie jest w przypadku tekstów reklamowych napisanych na potrzeby międzynarodowych kampanii PPC (pay-per-click). Wszystko to może być ważnym sposobem na zwiększenie ruchu na blogu.
Jeśli martwisz się o czas, wysiłek i koszty związane z tłumaczeniem wszystkich tych treści, warto zauważyć, że Weglot automatycznie tłumaczy wszystkie takie treści, które znajdzie na Twoim blogu, oszczędzając Ci kłopotów związanych z wyszukiwaniem i tłumaczeniem ich ręcznie.
Powyższe wskazówki to tylko wierzchołek góry lodowej kroków, które możesz podjąć, aby zapewnić sukces swojego wielojęzycznego bloga. Jeśli prowadzisz swój blog na WordPressie, sprawdź więcej najlepszych praktyk dotyczących prowadzenia wielojęzycznej witryny WordPress tutaj.
O ile nie masz zespołu pisarzy, którzy mogą tworzyć wielojęzyczne treści na blogu w wielu językach od zera, prawdopodobnie będziesz mieć główny wpis na blogu w jednym języku, który przetłumaczysz i zmienisz przeznaczenie dla czytelników, którzy rozumieją inny język.
Spośród różnych opcji tłumaczenia treści, tłumaczenie maszynowe zapewnia najlepszą równowagę między jakością a kosztami. Jest to zatem nasza zalecana metoda tłumaczenia, jeśli jesteś blogerem szukającym skutecznego, ale niedrogiego sposobu tłumaczenia wielojęzycznych postów na blogu na dużą skalę.
Zaufany przez ponad 70 000 witryn na całym świecie, Weglot może pomóc w natychmiastowym tłumaczeniu treści bloga. Dzięki automatycznie tworzonym subdomenom i podkatalogom pomaga z łatwością organizować przetłumaczone posty i kierować ich wpływem na autorytet głównej domeny.
Inne przydatne funkcje SEO, takie jak implementacja tagów hreflang, również ustawiają bloga na najwyższe możliwe pozycje w SERPach. Dzięki temu, że Weglot automatycznie wykonuje większość takich ciężkich zadań, możesz skupić swoje wysiłki na lokalizowaniu swoich postów na blogu, dążąc do publikowania wyjątkowych treści dla swoich czytelników.
Zacznij tłumaczyć zawartość swojego bloga za darmo, zapisując się na 14-dniowy okres próbny Weglot .
Najlepszym sposobem, aby zrozumieć potęgę Weglot wypróbowanie go samodzielnie. Wypróbuj go bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.
Najlepszym sposobem, aby zrozumieć potęgę Weglot wypróbowanie go samodzielnie. Wypróbuj go za darmo i bez żadnych zobowiązań.
Jeśli nie jesteś jeszcze gotowy, aby połączyć swoją stronę internetową, w panelu administracyjnym dostępna jest strona demonstracyjna.