
Wejście na rynek niemiecki to nie tylko tłumaczenie strony internetowej lub wdrażanie zasobów marketingowych. Rynek ten wymaga rygoru i opiera się na zaufaniu od pierwszego kontaktu. Podczas Next Market Live Weglot Next Market Live poświęconego ekspansji na rynek niemiecki trzy firmy: Zenchef, Deepki i Qonto podzieliły się swoimi strategiami budowania wiarygodnej marki w Niemczech bez popadania w typowe pułapki.
W Niemczech zaufanie nie jest czymś, o co można po prostu poprosić. Buduje się je z czasem poprzez namacalne dowody i solidne referencje. Caroline Tailleferd (Deepki) podsumowuje to wyzwanie:
„Musisz przyjechać do Niemiec z kompletnym zestawem narzędzi dostosowanym do rynku i prawdziwymi referencjami, które to potwierdzają”.
Dla Deepki nie wystarczyło pozycjonowanie się jako innowacyjny francuski startup. Musieli wykazać, powołując się na referencje, że firma już wie, jak wspierać niemieckich klientów z rygorem i profesjonalizmem, jakich oczekują. Oznaczało to:
Przed zatrudnieniem lokalnego zespołu firma Deepki przyjęła pragmatyczne i skuteczne podejście: wykorzystała swoich dotychczasowych głównych klientów, którzy mieli oddziały w Niemczech. Strategia ta pozwoliła jej:
Dopiero po podpisaniu umów z kilkoma klientami i nauczeniu się dostosowywania swoich usług firma Deepki zainwestowała w zatrudnienie doświadczonego kierownika krajowego, przedstawiciela handlowego i specjalisty ds. marketingu. Ta faza przygotowawcza stworzyła znacznie bardziej wiarygodną platformę startową dla oficjalnego wejścia firmy na rynek.
W Qonto wprowadzenie na rynek niemiecki obejmowało również fazę testów, w której zaangażowano wielofunkcyjny zespół zadaniowy obejmujący działy sprzedaży, marketingu, płatnych mediów, PR i mediów społecznościowych. Cel? Przetestowanie komunikatów, udoskonalenie zasobów i zwiększenie inwestycji dopiero po potwierdzeniu skuteczności. Profesjonalne tłumaczenia, dostosowane elementy wizualne i ton, kampanie budujące świadomość marki zaprojektowane specjalnie dla rynku niemieckiego – nic nie zostało pozostawione przypadkowi.
Jednym z największych wyzwań dla każdej międzynarodowej marki jest znalezienie odpowiedniej równowagi między globalną spójnością a lokalną adaptacją. Benjamin Romberg (Qonto) wyjaśnia:
„Lokalizacja jest świetna, ale trzeba znaleźć równowagę między globalną spójnością a lokalną skutecznością”.
W Qonto 80% komunikatów i zasobów jest wspólnych dla wszystkich rynków, ale lokalna warstwa ma ogromne znaczenie: dostosowanie sformułowań, wybór odpowiednich elementów wizualnych i precyzyjne dostosowanie SEO. Materiały sprzedażowe są dogłębnie dostosowywane, czasami z uwzględnieniem bardzo szczegółowych wymagań. Jak żartuje Caroline Tailleferd (Deepki):
„Aby sprzedawać w Stanach Zjednoczonych, wystarczy pięć slajdów. W Niemczech potrzeba ich sto!”
W Zenchef zespół marketingowy nie ma siedziby w Niemczech, ale korzysta z usług lokalnych freelancerów i wiedzy specjalistycznej zespołu sprzedaży. Tłumaczenie strony internetowej nie wystarczy – trzeba dostosować atmosferę, odniesienia i elementy wizualne do niemieckich oczekiwań.
Wiarygodność zależy również od wyboru odpowiednich referencji: „W Niemczech liczą się liczby, liczby i jeszcze raz liczby” – podkreśla Eve-Anne Collomb (Zenchef). Niemcy oczekują konkretnych wyników i dowodów wpływu na działalność biznesową.
Oprócz teorii prelegenci podzielili się kilkoma konkretnymi przykładami tego, co miało rzeczywisty wpływ.
Wreszcie wszyscy podkreślili znaczenie uważnego słuchania opinii klientów. Nie tylko poprzez ankiety NPS, ale także poprzez wywiady jakościowe na każdym etapie podróży (poszukiwanie potencjalnych klientów, finalizacja transakcji, wdrażanie, użytkowanie, odnowienie). Poświęcenie czasu na przeprowadzenie wywiadów z potencjalnymi klientami, którzy nie dokonali konwersji, często ujawnia cenne bariery, które można wykorzystać do udoskonalenia oferty. To właśnie marketing powinien być motorem tej pętli uczenia się.
Rozpoczęcie działalności w Niemczech oznacza zaakceptowanie faktu, że świadomość marki buduje się cierpliwie, a wiarygodność jest ważniejsza od widoczności. Sukces odnoszą marki, które poświęcają czas na budowanie referencji, zwracają uwagę na każdy szczegół lokalnej komunikacji i polegają na godnych zaufania partnerach.
Ale przede wszystkim jest to kwestia kultury: umiejętność słuchania, uczenia się i inwestowania tam, gdzie naprawdę ma to znaczenie. Wszystko to z pokorą pozwalającą dostosować się do rynku i dumą z realizacji europejskich ambicji.
1. Jak zbudować wiarygodną markę w Niemczech?
Poprzez wykazanie swojej wartości dzięki lokalnym referencjom, dostosowanej komunikacji i silnej obecności w terenie.
2. Czy aby odnieść sukces w Niemczech, należy dostosować swoją markę do lokalnych warunków?
Tak. Samo tłumaczenie nie wystarczy. Trzeba dostosować elementy wizualne, ton, przekaz i dowody społeczne, żeby spełnić oczekiwania niemieckiego rynku.
3. Jaką strategię należy przyjąć przed zainwestowaniem w Niemczech?
Wykorzystaj obecnych klientów z lokalną obecnością, przetestuj swoje komunikaty i zatrudniaj pracowników dopiero po potwierdzeniu zainteresowania.
Najlepszym sposobem, aby zrozumieć potęgę Weglot wypróbowanie go samodzielnie. Wypróbuj go bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.
Najlepszym sposobem, aby zrozumieć potęgę Weglot wypróbowanie go samodzielnie. Wypróbuj go za darmo i bez żadnych zobowiązań.
Jeśli nie jesteś jeszcze gotowy, aby połączyć swoją stronę internetową, w panelu administracyjnym dostępna jest strona demonstracyjna.